Konfitury

konfitura

kostka masła

1/2 szklanki cukru

2 żółtka

1 i 1/2 szklanki mąki


Konfitury uzyskuje się poprzez gotowanie owoców lub części owoców w syropie cukrowym lub zagęszczonym soku winogron. Do przygotowania konfitur selekcjonuje się najlepszej jakości owoce. Nie nadają się owoce uszkodzone, niedojrzałe lub niewybarwione. Ponadto owoce używane do sporządzenia konfitur muszą być bardzo słodkie (zawierać ponad 60% cukru). W konfiturach nie używa się środków konserwujących, wystarczającym konserwantem jest cukier. Przeciętnie na 1 kg owoców stosuje się nawet 2 kg cukru. Syrop cukrowy przyrządza się poprzez rozpuszczenie w wodzie dużej ilości cukru, a następnie odparowywanie wody aż do uzyskania gęstego syropu. Podobnie odparowuje się soki wyciśnięte z winogron. Najszybsza metoda polega na gotowaniu syropu w szerokich, płaskich garnkach. W trakcie gotowania należy usuwać pojawiającą się pianę, tzw. szumowinę. Syrop powinien mieć taką konsystencję by tworzył nitki w czasie powolnego przelewania. Do gotowego syropu dodaje się powoli wyselekcjonowane, umyte i koniecznie osuszone owoce. Jednorazowo dodaje się tyle, żeby ustało wrzenie, ale tak by temperatura syropu nie spadła zbytnio. Konfiturę mieszamy co pewien czas. Jeśli zbiera się piana należy ją bardzo delikatnie usunąć. Owoce nie powinny być uszkodzone dlatego do mieszania najczęściej używamy drewnianych narzędzi a zbieranie szumowin przeprowadzamy bardzo ostrożnie. Konfitura jest gotowa gdy owoce zajmują całą objętość syropu i nie wypływają. W niektórych przepisach można znaleźć zalecenie, by gotowanie konfitur przerywać na parę godzin a następnie ponownie podgrzewać przez kilka do kilkunastu minut. Konfitury przechowujemy w małych słoikach wypełnionych gorącymi konfiturami po same brzegi.(Źródło: wikipedia.org)


Do miski wkładam masło, cukier i żółtka - wszystko dokładnie mieszam i powoli dodaję mąkę

Z tych składników wyrabiam ciasto, aż wszystkie składniki się połączą i powstanie miękkie ciasto,

jeżeli ciasto będzie zbyt miękkie - dobrze mu zrobi schłodzenie w lodówce przez około pół godziny. Na blasze rozkładam papier do pieczenia lub smaruje ją masłem

Z ciasta formuje kuleczki o średnicy około 2 centymetrów

Tak przygotowane kulki układam na blasze, tak by zostawić pomiędzy nimi odstępy około 5 cm

Każdą kulkę „przygniatam” - czyli robię z niej placuszek, a w środku palcem zagłębienie

W przygotowanym „dołku” umieszczam łyżeczką konfiturę

Kiedy już przygotuje wszystkie ciasteczka, wstawiam do piekarnika, rozgrzanego do około 190 stopni, na około 10 minut

Gdy ciasteczka będą miały złoty, maślany kolor - są gotowe

Smacznego!