Szarlotka


Szarlotka to ulubione ciasto większości babć, dziadków, mam, tatusiów, cioć, wujków i dzieci...

Przygotowujemy takie produkty:

250 g masła

trzy szklanki mąki

dwie łyżeczki proszku do pieczenia

jedną szklankę cukru

opakowanie cukru waniliowego

trzy jajka

około ¾ kilograma jabłek

trochę cynamonu

tłuszcz do smarowania foremki

tartą bułkę.


Mąka

Potrzebujemy 3 szklanki mąki. Stawiamy na stole torbę mąki - w niej mieści się kilogram. Dajemy dziecku torbę do potrzymania, żeby poczuło, ile waży kilogram. Ciekawe, ile szarlotek można upiec z kilograma mąki? Sprawdzamy to przesypując mąkę do szklanek.


Cukier

Cukier też sprzedawany jest w opakowaniach jednokilogramowych. Potrzebujemy tylko jedną szklankę cukru. Na ile ciast pozostanie nam jeszcze cukru? Też to sprawdzamy.


Jabłka

Jabłka są większe i mniejsze. Dlatego w ¾ kilograma mieści się różna ich liczba – mniejszych jabłek będzie więcej, a większych mniej. W jaki sposób odmierzyć z dzieckiem ¾ kilograma jabłek? Robimy to tak. Wyjmujemy wagę i odważamy kilogram jabłek. Potem z tego kilograma odważamy połowę i dodajemy jeszcze trochę jabłek, taką połowę połowy. W ten sposób uzyskujemy ¾ kilograma.


Ułamki w kuchni

Dziecko poznaje ułamki intuicyjnie – poprzez doświadczanie, manipulowanie, rozcinanie, rozdzielanie całości na kilka równych części. Od małego słyszy od nas o połowie, np. tabliczki czekolady, czy szklanki soku, też o ćwiartkach brzoskwini, czy chleba. Dziecko również samo próbuje podzielić coś na części „po równo”, np. wtedy, gdy chce ciastko podzielić sprawiedliwie – „po równo” pomiędzy siebie i koleżankę. Poznaje tzw. ułamki życiowe, czyli takie, którymi najczęściej w życiu się posługujemy. Wiele okazji do doświadczania ułamków zdarza się w kuchni.


Jak przygotowujemy szarlotkę:

Najpierw z jajek oddzielamy żółtka od białek. Na stolnicę kładziemy masło, cukier i cukier waniliowy. Dodajemy żółtka. Siekamy te wszystkie produkty dużym nożem.Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Wszystko to razem ugniatamy.Z ciasta zrobimy duży wałek, zawijamy go w folię i chowamy do lodówki na 30 minut.Kiedy ciasto marznie w lodówce, obieramy jabłka. Wydrążamy z nich gniazda nasienne i kroimy jabłka na małe cząstki.Pokrojone jabłka wkładamy do dużego garnka z grubym dnem. Dusimy jabłka na bardzo małym ogniu, ciągle je mieszając. Pilnujemy, aby jabłka całkowicie nie rozpadły się. Na koniec dodajemy rodzynki i dokładnie wszystko mieszamy.Smarujemy tłuszczem formę do pieczenia ciast. Obsypujemy ją dokładnie tartą bułką.Wyjmujemy ciasto z lodówki. Odkrawamy z ciasta jedną trzecią jego części. Pozostałym ciastem wyklejamy formę. Na ciasto wykładamy duszone jabłka.Ubijamy pianę z białek i delikatnie wykładamy ją na jabłka. Na wierzchu rozkładamy pozostałe ciasto, które wcześniej ścieramy na tarce z dużymi oczkami.Nagrzewamy piekarnik do 190 stopni. Wkładamy formę z ciastem i pieczemy go około 45 minut.


Ciasto na szarlotkę

Gniecenie, siekanie ciasta, a w końcu wypełnianie nim formy to znakomite ćwiczenie sprawności rąk. Zawsze pozwalamy dzieciom na „bawienie się” ciastem pomimo tego, że zapewne wyląduje ono wszędzie - i na blacie, i na podłodze, i na ubraniu. Pamiętajmy o naszych ulubionych zabawach z dzieciństwa - „pieczeniu” błotnego ciasta, wyrabianiu z niego pączków, bajecznych ciasteczek. Paplanie się w mokrym piasku i czarowanie z niego wspaniałych wypieków to znakomita zabawa, a przy okazji cenne ćwiczenie sprawności rąk. Przygotowuje do nauki pisania, rysowania, a przede wszystkim sprawia, że dziecko lepiej sobie radzi w wykonywaniu codziennych czynności.

Dzielenie ciasta

Z zamrożonego ciasta trzeba odciąć 1/3 jego część. To znaczy, ile? Pokazujemy dziecku świetny sposób na te trudne obliczenia. Dzielimy ciasto na 3 równe części. Odkładamy jedną z tych części, czyli jedną trzecią całości. Pozostałe części, to dwie trzecie całości. Dziecko sprawdza, czy jedna trzecia całości, to więcej, czy też mniej niż połowa? A dwie trzecie całości? Kawałki zamrożonego ciasta można też dodawać i odejmować. Sprawdzamy, ile to jest 1/3 dodać 2/3? A potem ile to jest 2/3 odjąć 1/3?


Skąd pochodzi nazwa szarlotka?

Ciasto do szarlotki jest kruche. Zastanówcie się, dlaczego tak się nazywa? A skąd pochodzi nazwa „szarlotka”? Może po raz pierwszy upiekła ją księżniczka o imieniu Szarlotka, która dostała kosz pięknych jabłek od zakochanego w niej księcia Sadzika? Ułóżcie własną historię o szarlotce.Gotową szarlotkę posypujemy cukrem waniliowym. Jak pysznie pachnie! Można ją jeść na ciepło lub zimno. Świetnie smakuje też z bitą śmietaną lub lodami waniliowymi. Siadamy wszyscy razem przy stole. przygotujemy herbatkę i zjadając szarlotkę rozmawiamy na różne tematy.


Wspólne czarowanie

Po zjedzeniu szarlotki i miłych pogawędkach proponujemy wspólne rysowanie sadu. Siadamy przy stole. Każdy dostaje kartkę i ustala, jakie drzewko będzie rysował – jabłonie, grusze, śliwy, wiśnie, czereśnie, czy drzewa z brzoskwiniami. Na kartce każdy rysuje „swoje” drzewo i przekazuje kartkę kolejnej osobie. W ten sposób kartki krążą między nami. Na koniec każdy dorysowuje, to, co chce do swojego sadu. Rysunki wieszamy na rodzinnej wystawie. A jak już sobie powieszą w domu, to można je zapakować w kopertę i wysłać do Babci i Dziadka.Talerze są zazwyczaj okrągłe, przypominają swoim kształtem jabłka lub brzoskwinie. Żarówka ma kształt gruszki lub śliwki. Rozglądamy się po pokoju i szukamy przedmiotów w kształcie owoców. Jeżeli chcecie czarować tak, jak my to przygotujcie: białe kartki formatu A4 – po jednej dla każdej osoby, kredki.

  • Facebook
  • Pinterest

48 502 336 924

©2020 by berdo.org